
Autor: Andrzej Fedorowicz
Literatura: polska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Buntowniczki Fedorowicza to zbiór krótkich biografii Polek żyjących w czasach zdecydowanie trudniejszych dla kobiet niż czasy obecne. Są tu nazwiska powszechnie znane – jak choćby Maria Konopnicka czy Róża Luksemburg, co nieco wiedziałam też o Marii Franciszce Kozłowskiej, ale pozostałe życiorysy były dla mnie niemałym zaskoczeniem. Wciągnęłam się szczególnie w historie Reginy Pilsztyn i Joanny Żubr – aż trudno uwierzyć, jak te kobiety walczyły o swoje. Fedorowicz zaprezentował w Buntowniczkach biografie częściowo sfabularyzowane, więc trzeba się tu liczyć z tym, że niektóre dialogi itp. powstały w wyobraźni autora, ale mi osobiście w niczym to nie przeszkadzało – wręcz przeciwnie, dzięki temu zabiegowi książka okazała się bardziej przystępna w odbiorze.
Lektura była dla mnie pozytywnym zaskoczeniem – spodziewałam się różnych ciekawostek, ale nie aż tylu i nie tak dobrze opisanych. Trafił do mnie styl Fedorowicza, choć znając trochę biografię Konopnickiej, widziałam, że życiorys był pisany pod tezę (albo raczej z pominięciem niewygodnych szczegółów), więc zastanawiałam się czasem, czy w innych historiach też nie było braków? Jednak jak na pierwsze spotkanie z bohaterkami, o których często nigdy wcześniej nie słyszałam, było bardzo dobrze. Sporo nowego się dowiedziałam, a przecież z takim założeniem sięgnęłam po tę książkę 🙂
Przeczytane: 13.09.2022
Ocena: 7/10








