
Autor: Maciej Falkowski
Literatura: polska
Wydawnictwo: Czarne
Niemców i przedstawicieli innych narodowości na przestrzeni wieków żyło na polskich ziemiach całkiem sporo – tak naprawdę ta znana nam obecnie czystość etniczna to efekt II wojny światowej i wymuszonych po niej przesiedleń. Uczono nas na historii o zakładaniu miast na prawie niemieckim, ale chyba żaden podręcznik nie wspominał o tym, jak masowo polscy władcy ściągali na polskie ziemie niemieckich osadników. I że nie jest to tylko kwestia średniowieczna, ale Niemcy zjeżdżali do Rzeczpospolitej i za późniejszych władców (zresztą chociażby za Sasów nie powinno to dziwić), a liczne osadnictwo za czasów zaborów też nie jest zaskoczeniem. Niemieckobrzmiące nazwiska w Polsce nie występują przecież tylko na Śląsku czy Pomorzu – czego sama jestem najlepszym przykładem 😉 .
Właśnie takie historie zebrał w całość Falkowski w reportażu Nasi Niemcy. Autor podróżował po całej Polsce i szukał poniemieckich śladów – zarówno po tych, którzy się zasymilowali i pozostali w kraju po wojnie już jako Polacy, jak i po tych, co mimo mieszkania w Polsce od pokoleń musieli szybko uciekać w połowie lat czterdziestych, by uniknąć komunistycznych czystek. Dużo tu naprawdę fascynujących i nieoczywistych historii, wiele z nich jest nieznanych nie tylko ogółowi, ale często też obecnym mieszkańcom dawnych niemieckich miejscowości i wiosek. Bardzo lubię takie grzebanie w historii i choć nie każda opowieść Falkowskiego poruszyła mnie równie mocno, a niektóre nawet wydały mi się trochę wtórne wobec wcześniejszych, to i tak bardzo się cieszę, że sięgnęłam po ten reportaż – warto było 🙂
Przeczytane: 27.05.2026
Ocena: 7/10








