
Autorka: Jagoda Grondecka
Literatura: polska
Wydawnictwo: Czarne
Jagodę Grondecką obserwuję na instagramie od lat i jej relacje z Afganistanu były dla mnie zawsze niezmiernie fascynujące. Ucieszyła mnie więc informacja, że dziennikarka wydała reportaż poświęcony temu, Jak talibowie odbijali Afganistan. Bez zaskoczenia, Emirat to my okazał się wciągającym i ciekawym reportażem, dzięki któremu zrozumiałam dużo więcej z sytuacji w tym kraju. Grondecka skupia się na kilku ostatnich latach, jednak nie zabrakło tu też tła historycznego, które pozwalało zrozumieć, dlaczego talibowie mogli liczyć jednak na pewne poparcie w kraju, mimo surowej i momentami brutalnej polityki.
Jak nie jestem fanką zauważalnej obecności autora/autorki reportażu w książce, tak u Grondeckiej niezbyt mi to przeszkadzało. W końcu sama uczestniczyła w wielu wydarzeniach, jak chociażby ewakuacji z Afganistanu w 2021 roku, więc trudno byłoby się tu nie dzielić własnymi doświadczeniami. Niestety, muszę dołączyć tu do grona narzekających na zbyt szczegółowe opisy ratowania kota, bo choć szanuję autorkę za zabranie zwierzaka do Polski, to jednak na tle innych opisywanych wydarzeń wydało mi się to trochę groteskowe. Był to dla mnie jednak jedyny zgrzyt, resztę książki czytało mi się naprawdę bardzo dobrze.
Grondecka porusza też mnóstwo ciekawych tematów, które pozwalają spojrzeć na Afganistan z nieznanej nam strony. O prawie szariatu wszyscy pewnie słyszeli, ale ciekawie było zajrzeć do sądu i zrozumieć, że zwykłym ludziom naprawdę zależy na tym, by żyć zgodnie z tym prawem i by było ono przestrzegane. Wszyscy słyszeli o ograniczeniu praw kobiet do nauki, ale kto słyszał o tajnych kompletach dla dziewczynek czy o tym, że wielu talibów chciało, by ich córki się uczyły i sami byli zszokowani decyzją swoich władz? A jaką ciekawostką było czytanie o produkcji opium w Afganistanie i jak przejęcie władzy przez talibów wpłynęło na światowy rynek narkotyków… Zdecydowanie ciekawostek u Grondeckiej nie brakuje i zaserwowała je w bardzo przystępny sposób. Historia miesza się tu z opowieściami zwykłych ludzi, tworząc naprawdę wartościowy reportaż – bardzo polecam.
Przeczytane: 22.10.2026
Ocena: 8/10








