
Autor: Maciej Hen
Literatura: polska
Wydawnictwo: Wyd. Literackie
To moje drugie spotkanie z powieściami historycznymi Macieja Hena i choć może nie jest to klasyka gatunku, to muszę przyznać, że książki trzymają poziom i czyta się je bardzo dobrze. Segretario opowiada o życiu Filipa Kallimacha, XV-wiecznego poety włoskiego, który wiele lat spędził w Krakowie, będąc m.in. doradcą króla Jana Olbrachta. Wydarzenia czytelnik poznaje z punktu widzenia Georga Starkfausta, sekretarza Kallimacha, który tak naprawdę jest… kobietą. Niemiecką dziewczyną, która chciała wyrwać się z domu i rozpocząć edukację, czego nie mogła robić w tamtych czasach pod własnym imieniem. Przebrała się więc za mężczyznę, przeprowadziła do Krakowa, rozpoczęła studia na Akademii, jednocześnie pracując jako sekretarz poety i mieszkając w jego domu. Narratorka pisze listy do swojej przyjaciółki z dzieciństwa, opowiadając w nich najpierw o swojej podróży do Polski, o średniowiecznym Krakowie, o nauce i o tym, jak ciężko jej się ukrywać – przyznam, że takie ciekawostki z życia kobiety udającej mężczyznę były dla mnie prawdziwym smaczkiem i bardzo urozmaiciły lekturę.
Trochę mniej trafił do mnie sam Filip Kallimach, choć sporo się o nim dowiedziałam z powieści Hena. Jednak, jako że konstrukcja powieści jest, jaka jest, tzn. historię poety poznajemy z ust jego sekretarza zdającego relację swojej przyjaciółce, jest ta historia mocno wyrywkowa i często nieułożona chronologicznie. O niektórych faktach narratorka dowiaduje się wcześniej, a szczegóły poznaje wiele miesięcy później, o niektórych rzeczach nie dane się jej nigdy dowiedzieć. Trochę ta wyrywkowość mnie na początku męczyła, zwłaszcza że przeplatała się z opowiadaniami dziewczyny o jej własnym życiu, jej wspomnieniami, różnymi wątkami związanymi z bieżącymi problemami Kallimacha… Nie jestem fanką skakania po tematach i po różnych okresach, więc psuło mi to trochę odbiór lektury. Z drugiej jednak strony podobało mi się, że opowieść toczy się w formie listów, więc chyba nie mogłam uniknąć takiej a nie innej mieszanki tematów 🙂 . Książkę uznaję jednak za bardzo fajną i polecam fanom powieści historycznych.
Przeczytane: 5.12.2023
Ocena: 7/10








