
Autorka: Joanna Lampka
Literatura: polska
Wydawnictwo: AlterNatywne
Drugi tom serii Mistrz Gry Lampki również przypadł mi do gustu i wciągnął na te trzy godziny czytania (bo nie jest to szczególnie długa książka), choć podobał mi się jednak nieco mniej od części pierwszej. Pan Kamienia Wschodu opowiada o dalszych losach Aline, która po powrocie do rodzinnego Królestwa odkrywa, że jest w ciąży z synem wrogiego władcy. W sposób niezwykle widowiskowy, przywodzący na myśl kadry z filmu akcji, ucieka na Północ, wychodzi za mąż i staje się odpowiedzialna za stworzenie armii z ludzi, którzy dotąd nie umieli działać zespołowo. Przyznam, że właśnie ta ucieczka Aline była pierwszą sceną, która do mnie nie trafiła w tym tomie – lubię, gdy dużo się dzieje i mamy sporo zaskakujących zwrotów akcji, ale w Panie Kamienia Wschodu działo się to wszystko za szybko. Mam wrażenie, że tempo akcji przyćmiło tu wszystko inne, bohaterów i ich przemyślenia, politykę, różnorodne problemy Północy… Oczywiście, wszystko to dalej było w powieści i Lampka miała na to naprawdę fajny pomysł, jednak to, jak rozłożyła nacisk na to, co jest bardziej a co mniej istotne, nie do końca do mnie trafiło.
W Panie Kamienia Wschodu dowiadujemy się, że Gwiazdy Północy i Południa, które posiada Aline, to nie jedyne kamienie wzmacniające potęgę swoich właścicieli. Pojawia się tu tytułowy Kamień Wschodu i choć to dość przewidywalne, kto go posiada, to autorka i tak dość ciekawie poprowadziła wątki tych kamieni. W ogóle w drugim tomie mamy już więcej elementów fantastycznych, co mi akurat się podobało (w końcu brakowało mi tego trochę w części pierwszej), choć wciąż to dla mnie bardziej powieść przygodowa niż fantastyka. I na plus też, że jest tu już mniej romansowania – może i nie brakuje tu scen seksu i rozmyślań Aline nad jej własnymi uczuciami, giną jednak one w tle przy wielu innych wydarzeniach toczących się na Północy. Zatem jedne kwestie przypadły mi tu do gustu bardziej, a inne mniej niż w Gwieździe Północy…, ale serię zamierzam kontynuować 🙂
Przeczytane: 12.02.2026
Ocena: 6/10








