
Autor: Tomáš Forró
Tytuł oryginału: Zlatá horúčka: Venezuela – od ropnej veľmoci k úpadku ľudskej civilizácie
Tłumaczenie: Andrzej S. Jagodziński
Literatura: słowacka
Wydawnictwo: Czarne
Twórczość Forró przypadła mi do gustu już podczas lektury świetnego reportażu z Donbasu, dlatego też z ciekawością sięgnęłam po jego kolejną książkę. Gorączka złota opowiada o współczesnym upadku Wenezueli, a ja, choć miałam świadomość o kryzysowej sytuacji w tym kraju, kompletnie nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak szybko i źle wszystko poszło… Tymczasem słowacki dziennikarz odwiedzał Wenezuelę kilkukrotnie w ciągu ostatnich kilkunastu lat i na własne oczy mógł obserwować, jak ten bogaty turystyczny raj zmienia się w państwo upadłe, niebezpieczne nie tylko dla turystów, ale i dla własnych obywateli.
Gorączka złota opiera się głównie na ostatniej podróży Forró do Wenezueli, którą przerwał wybuch pandemii. Reportaż nie obejmuje więc wydarzeń od 2021 roku oraz wpływu samej pandemii na kraj, ale wciąż świetnie obrazuje upadek państwa, którego nie dotknęła wojna. Wenezuelę zniszczyli politycy oraz nadmierne zaufanie do stałych przychodów z ropy naftowej, no i przyzwyczajenie społeczeństwa do tego, że państwo ma pieniądze i zawsze pomoże. Gdy pieniądze się skończyły, a do władzy doszedł Maduro, opierając swoją władzę właściwie tylko na przemocy i łapówkach, szybko okazało się, że nie ma już czego ratować. Forró skupia się głównie na tzw. Łuku Górniczym, kopalniach złota na terenach indiańskich, gdzie w krótkim czasie lokalne wspólnoty musiały stawić czoło nie tylko wenezuelskiej armii, ale też kolumbijskiej partyzantce. Jest to bardzo ciekawa tematyka, jednak biorąc pod uwagę niewielkie rozmiary reportażu, czułam pewien niedosyt. Zwłaszcza szersza perspektywa, dotycząca sytuacji w całej Wenezueli, a nie tylko w wybranym regionie, wydawała mi się za ogólna, brakowało mi tu więcej wypowiedzi miejscowych, głębszej analizy. W efekcie Gorączka złota nie wciągnęła mnie aż tak jak Apartament w hotelu Wojna, jednak stanowiła świetne wprowadzenie do tematu, który z ciekawością teraz zgłębię dalej.
Przeczytane: 25.01.2025
Ocena: 7/10

