
Autor: Florian Klenk
Tytuł oryginału: Früher War Hier Das Ende Der Welt: Reportagen
Tłumaczenie: Elżbieta Kalinowska-Styczeń
Literatura: austriacka
Wydawnictwo: Czarne
To byłby całkiem dobry zbiór reportaży, gdyby je przeczytać te dziesięć lat temu, zaraz po premierze książki. Albo jeszcze lepiej – czytać je, kiedy ukazywały się w austriackich gazetach, kilkanaście lat temu. W 2022 roku niestety wiele z nich jest już nieaktualnych, a nawet jeśli poruszają bardziej uniwersalną tematykę – brakuje tu komentarzy, analizy, jak zmieniła się sytuacja na przestrzeni lat. W końcu trudno czytelnikowi, dla którego Austria znajduje się niemal w środku Unii Europejskiej i Schengen, wyobrazić sobie Austrię stanowiącą granicę unijną, za którą jest tylko ta dzika, wschodnia Słowacja, a sam kraj ma problem z nielegalnymi prostytutkami z odległych państw bałtyckich. Europa zmieniła się niesamowicie przez ostatnie dwadzieścia lat, a mniej więcej tyle mają najstarsze zamieszczone w książce reportaże. W efekcie Kiedyś był tu koniec świata pozwala spojrzeć na Austrię z początku XXI wieku, ale bez żadnej analizy czy refleksji, po prostu poczytajmy sobie, jak było 😉
To nie są złe reportaże – żeby nie było. Klenk to znany austriacki dziennikarz i jego renoma nie wzięła się z powietrza. Są to jednak reportaże pisane do gazet, zebrane w krótką książkę – nie jestem fanką takiego wydawania artykułów prasowych, bo gazety wymuszają zwięzłość, która z punktu widzenia książki staje się niewyczerpanym tematem, pozostawia uczucie niedosytu. Fajnie byłoby dostać rozszerzoną wersję reportaży we współczesnym wydaniu, z uzupełnieniem historii o dwadzieścia lat później – które problemy udało się Austrii rozwiązać, a które zamiotła pod dywan?
Przeczytane: 28.03.2022
Ocena: 5/10



