
Autor: Maciej Czarnecki
Literatura: polska
Wydawnictwo: Czarne
Czytałam kilka lat temu Dzieci Norwegii Czarneckiego i teraz z ciekawością sięgnęłam po Dla dobra dziecka – reportaż o zbliżonej tematyce, tym razem jednak poświęcony Szwecji. Byłam pozytywnie nastawiona do tej książki, bo poprzednia była bardzo dobra, a tutaj dodatkowo mocno interesuję się tematyką szwedzką w związku z faktem, że sama w tym kraju parę lat mieszkałam. Dla dobra dziecka okazało się dobrym reportażem, choć niedorównującym poprzednikowi – miałam też trochę poczucie wtórności, choć może to wynikać z tego, że jednak systemy w obu krajach są dość zbliżone. Szwedzkie władze wydają się jednak bardziej współpracować z rodzicami niż norweskie, choć sam Czarnecki przyznał, że może to być też zmiana czasowa – oba reportaże dzieli ładnych parę lat.
Autor starał się przedstawić głośny temat zabierania dzieci przez szwedzki socjal z różnych perspektyw – rozmawiając z rodzicami, którzy dzieci stracili i z tymi, którym władze pomogły w trudnej sytuacji, z dorosłymi już dziećmi oddzielonymi niegdyś od rodziców, a także z różnymi przedstawicielami samego socjalu. Czarnecki skupia się na polskich rodzinach, choć znalazł też ukraińskich rozmówców, a czasem odwoływał się też do innych narodowości, głównie z krajów muzułmańskich (ten lęk rodziców, że takie dzieci trafią do rodzin niewyznających islamu i vice versa). Nie każda historia do mnie trafiła, ale nie zaprzeczę, że ta część oparta na rozmowach z ludźmi była zdecydowanie najciekawsza. Wymęczyły mnie za to inne wstawki, szczególnie gdy autor chciał przedstawić czytelnikom trochę bardziej szczegółowo szwedzką kulturę i zwyczaje, powołując się na mnóstwo innych źródeł – niektóre z tych książek już czytałam i generalnie nie tego oczekiwałam po tym reportażu. Jeśli nie czytało się Dzieci Norwegii można spokojnie z ciekawością sięgnąć po Dla dobra dziecka i sporo nowego się dowiedzieć – zwłaszcza jeśli nie śledziło się nigdy tego tematu. Ale gdybym miała wybrać tylko jeden z reportaży (a myślę, że to wystarczy, biorąc pod uwagę zbliżoną tematykę), postawiłabym jednak na ten o Norwegii.
Przeczytane: 15.02.2026
Ocena: 6/10








