Opublikowany w Science fiction

Bernhard Kellermann – Der Tunnel

Tytuł: Der Tunnel
Autor: Bernhard Kellermann
Literatura: niemiecka

Z tego, co znalazłam w internecie, wynika, że Tunel Kellermanna po raz ostatni wydał PIW… 70 lat temu. Szybko poddałam się z szukaniem wersji polskiej i zdecydowałam się na lekturę oryginału – ten był przynajmniej powszechnie dostępny 😉 . Książka ukazała się w 1913 roku i w tym samym mniej więcej czasie rozpoczyna się jej akcja – warto to mieć na uwadze z kilku względów. Po pierwsze, autor widocznie z góry traktuje osoby czarnoskóre i Żydów, a potrzeba Maud, by pracować, coś robić dla społeczeństwa, to niemal taka kobieca zachcianka. Nie podobało mi się to, ale też nie ma co ukrywać, że standardy były wtedy inne. Druga kwestia to to, że akcja rozpoczyna się na początku drugiej dekady XX wieku i trwa przez kolejne dwadzieścia parę lat i na świecie zdarzają się różne kryzysy i załamania, ale wojen światowych Kellermann nie przewidział, więc trzeba wziąć poprawkę na inne od znanego nam z historii tło wydarzeń.
Tunel to opowieść o niesamowitej wizji Maca Allana, który przekonał świat do tego, by zainwestować ogromne pieniądze w jego projekt: budowę tunelu pod Atlantykiem, łączącego USA z Europą. Obserwujemy wzloty i upadki zarówno tunelu, jak i jego pomysłodawcy, a tak wielki projekt ma też wpływ na całą amerykańską gospodarkę i losy wielu ludzi. Bardzo mnie wciągnęło, jak Kellermann opisywał samego Allana i jego relacje z ludźmi (a bohatera naprawdę nie potrafiłam polubić, choć szybko mnie zafascynował) oraz to, jak tunel wpływał na ludzi na całym świecie. Z drugiej strony uważam, że były bardzo rozwleczone fragmenty – szczególnie te techniczne opisujące samą budowę, które były dla mnie podwójnie uciążliwe również ze względu na słownictwo, z którym na co dzień w ogóle nie mam do czynienia. Przeszkadzało mi, że z jednej strony autor bardzo szczegółowo opisywał różne wydarzenia związane z budową, a z drugiej wiele istotnych ludzkich wątków – zwłaszcza w ostatniej części książki – streszczał do minimum. Mimo tych mocno dłużących mi się fragmentów, lektura sprawiła mi przyjemność. Do tego stanowiła specyficzną ciekawostkę, wizji rozwoju świata sprzed ponad stulecia – świata, który poszedł w innym kierunku i mocno się zmienił. Polecam, jeśli gdzieś traficie 😉

Przeczytane: 14.06.2025
Ocena: 7/10

Dodaj komentarz